228 km w jeden dzień

200-300 km / Blog / Sport / Trening / 20 lipca 2014

 


Czyli idealny dzień lata – myślałam, że model ICM miał trudności, bo nie pokazywał żadnych chmur tego dnia:)
9:00
Start. Planowaliśmy ruszyć o 8:00, ale nie udało się. Jeszcze nie gorąco, bardzo miło. Trasa do Błonia dobrze znana.

12:00
Skierniewice. Postój w McDonaldzie. Zamówiłam lody i shake’a. Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy. Niestety daleko nie ujechaliśmy, bo musiałam przeczekać największy skwar. Godzinka przy małym wiejskim sklepiku i pojechaliśmy.

15-16
Koluszki. Posiłek regeneracyjny, krótki odpoczynek w cieniu drzew i powrót do domu przez Skierniewice. Najlżej nie było. Do Skierniewic dojechałam w lekkim kryzysie. Posiłek  i o 19:30 ruszyliśmy i w dwie godziny wróciliśmy do domu:):):) Średnia z przelotu ze Skierniewic do nas – 30km/h. Prawie lecieliśmy. Było przyjemnie chłodno i jakby wiatr osłabł. Żeby tak zawsze jeździć:)


Tagi: ,



Ania
Ania
Od 2 lat dumna posiadaczka roweru szosowego. Sezon 2013 poświęciła na dopasowanie roweru, aby w 2014 roku startować w ramach Pucharu Polski w Rowerowych Maratonach Szosowych. Rok 2015 to co raz dłuższe dystanse. Osiągnięcia 2014: pokonanie dystansu 336 km w 20 h i I miejsce w kategorii K2 w Pucharze Polski w Rowerowych Maratonach Szosowych. Marzy, aby kiedyś przejechać 1008 km w 3 dni.




Previous Post

Nad morzem

Next Post

Klasyk Kłodzki





You might also like


More Story

Nad morzem

Prawie robi różnicę. Plany, plany, plany, a rzeczywistość swoje. Bardzo nieudany start w Świnoujściu. Kolano nie dało...

17 July 2014