Silne wiatry

Blog / Podróże / 10 marca 2015

107 tys. mieszkańców, 70 tys. kóz, film Exodus: Bogowie i królowie. Co mają wspólnego? Wyspę Fuerteventurę.

O tym, że jedna ze scen – przejście przez morze czerwone było kręcone na jednej z plaż Fuerty, dowiedziałam się z obowiązkowego spotkania z rezydentką. Jak widać warto było być na spotkaniu. W porywie impulsu zapisałam się na nurkowanie – nie na kurs, tylko pod okiem doświadczonego nurka, zobaczę co Ocean Atlantycki kryje w sobie. Niedługo okaże się czy warto.

To już trzeci dzień na wyspie, wieje, jak świeci słońce jest ciepło, a jak nie… jest i tak cieplej jak w Polsce. Bilans tych trzech dni? 185 przejechanych km, przedziwna opalenizna – lewa strona mocno dostała, odwiedzone miasteczko Las Playitas oraz Guise i Ayose. Ocean również zobaczony!

A teraz już tylko fotki, fotki i jeszcze raz fotki!

Miasteczko Las Playitas

cyclingirl.pl

cyclingirl.pl

cyclingirl.pl

Guise i Ayose

post1

cyclingirl.pl

cyclingirl.pl

cyclingirl.pl


Tagi: ,



Ania
Ania
Od 2 lat dumna posiadaczka roweru szosowego. Sezon 2013 poświęciła na dopasowanie roweru, aby w 2014 roku startować w ramach Pucharu Polski w Rowerowych Maratonach Szosowych. Rok 2015 to co raz dłuższe dystanse. Osiągnięcia 2014: pokonanie dystansu 336 km w 20 h i I miejsce w kategorii K2 w Pucharze Polski w Rowerowych Maratonach Szosowych. Marzy, aby kiedyś przejechać 1008 km w 3 dni.




Previous Post

Wspólna pasja - czy warto?

Next Post

Nurkowanie





You might also like


More Story

Wspólna pasja - czy warto?

Wbrew różnym wyobrażeniom, jeździłam na rowerze zanim poznałam Marcina. Nasi znajomi organizowali kilka razy w okolicy...

4 March 2015