Jajecznica z doładowaniem

Blog / Dieta / Sport / Trening / 30 listopada 2014

Jestem pewien, że gdyby taką jajecznicę zjadł Hardcorowy Koksu nazwałby ją Rocket Fuel (https://www.youtube.com/watch?v=ZNyMuNuHh9E). Przed Wami jajecznica, po której zajedziecie na koniec świata, przerzucicie furę żalastwa lub przeskoczycie Pałac Kultury (i to na jednej nodze).

Składniki (porcja dla dwóch głodnych osób):

  1. Jajka – 5 szt. (jeśli macie problemy z cholesterolem lub jesteście weganami możecie pominąć jajka)
  2. Pomidory – 2-3 szt.
  3. Tofu – 100 gram
  4. Ser pleśniowy (np. Lazur) – 60 gram
  5. Cebula – 1 szt.
  6. Pesto – 2-3 łyżeczki
  7. Przyprawy: bazylia, pieprz lub cokolwiek lubicie
  8. Oliwa z oliwek

Sposób przygotowania

Najważniejsze: nie przejmujcie się ilościami napisanymi powyżej – to tylko przykład.

  1. Rozgrzewamy patelnie z oliwą
  2. Kroimy składniki (bez jajek) na kawałki wedle uznania
  3. Wrzucamy na patelnie: cebula, pomidory, tofu
  4. Gdy wyżej wymienione się zarumienią (około 2 minut) dorzucamy ser pleśniowy, jajka
  5. Mieszamy dodając pesto
  6. Po chwili jest gotowe

Jeśli nie lubicie któregoś z produktów nie używajcie go – również będzie smaczne.

cyclingirl.pl

Składniki jajecznicy mocy

cyclingirl.pl

Turbojajecznica

cyclingirl.pl

Jajecznica mocy


Tagi:



Ania
Ania
Od 2 lat dumna posiadaczka roweru szosowego. Sezon 2013 poświęciła na dopasowanie roweru, aby w 2014 roku startować w ramach Pucharu Polski w Rowerowych Maratonach Szosowych. Rok 2015 to co raz dłuższe dystanse. Osiągnięcia 2014: pokonanie dystansu 336 km w 20 h i I miejsce w kategorii K2 w Pucharze Polski w Rowerowych Maratonach Szosowych. Marzy, aby kiedyś przejechać 1008 km w 3 dni.




Previous Post

Pimp my bike, czyli ostre koło na nowo

Next Post

Koszulki kolarskie





You might also like


More Story

Pimp my bike, czyli ostre koło na nowo

    Był październik, szosa w okolicach Rewala, finałowa edycja Pucharu Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych....

28 November 2014