Mazowieckie i mazurskie szosy

200-300 km / Blog / Męskim okiem / Wycieczka / 21 kwietnia 2015

Na szosach Mazowsza i Mazur spędziłem w ostatni weekend 18 godzin. Przejechałem w tym czasie 460km, a żeby się nie nudzić cyknąłem kilkadziesiąt fotek.

Cel podróży (Ostróda) był narzucony z góry, natomiast trasę starałem się poprowadzić możliwie jak najbardziej lokalnymi drogami. Spędziłem z godzinę przy route plannerze na MioShare, a efekt przekroczył moje oczekiwania. Trasa okazała się bardzo malownicza, asfalt całkiem dobrej jakości, a ruch samochodów znikomy.

Dodatkowego dreszczyku (dosłownie) dodała pogoda. W sobotę trzy razy padał grad, raz śnieg. Deszcz natomiast traktowałem jako chwilową poprawę pogody.

Trasa wyglądała tak:

A poniżej to co udało mi się sfotografować:

DCIM101GOPRO DCIM101GOPRO DCIM101GOPRO
DCIM101GOPRO
DCIM101GOPRO DCIM101GOPRO DCIM101GOPRODCIM101GOPRO

 

DCIM101GOPRO


Tagi: , , ,



Marcin
Marcin
Zawodowo inżynier, prywatnie mąż Ani, hobbistycznie kolarz – amator lubujący się w dystansach ultra. Ukończył Maraton Rowerowy dookoła Polski (MRDP) oraz dwukrotnie Bałtyk Bieszczady Tour. W 2015 roku przejechał polskie góry w ramach górskiej edycji MRDP.




Previous Post

Smaczna i zdrowa kolacja w 15 minut

Next Post

Przerwa





You might also like


More Story

Smaczna i zdrowa kolacja w 15 minut

Przygotowanie takiego posiłku zajmie 15 minut pod warunkiem, że nie będziesz się spieszyć. Inaczej może być tylko...

14 April 2015