Nurkowanie

Blog / Lifestyle / Podróże / 12 marca 2015

O tym jak ważne jest oddychanie.

Spontanicznie podjęłam decyzję o podejrzeniu podwodnego świata. Marcin nie zdecydował się – pojechał przemierzać góry. Chyba jest większym fanem roweru niż ja.

Wypełniłam kartkę odnośnie chorób, schorzeń lub innych przeciwwskazań zdrowotnych i mogłam wypływać na głęboką wodę. Nurkowałam pod okiem doświadczonego instruktora, który praktycznie wszystko wykonywał za mnie.

Miałam jedynie oddychać i nie zgubić kamerki gopro. Oba zadania wykonałam, choć trudniejsze okazało się oddychanie. Podczas nurkowania oddychamy wyłącznie przez usta – na początku mega wyzwanie. Spokojny wdech i wydech. Jak już opanowałam tę sztukę, zanurzyłam się i zakochałam się w ciszy i spokoju.

Podczas 30 minutowego podwodnego spaceru spotkałam na swojej drodze sporo ryb – byłam chyba jedyną osobą, którą nie zawsze była zachwycona ich obecnością. Po prostu nie jestem przyzwyczajona, że w zasięgu wzroku nagle pojawia się coś. Mimo wszystko miejsce, które wybrano, aby turystów zabierać pod wodę oferuje sporo atrakcji.

Bakcyla nurkowania nie połknęłam – chciałabym jednak wrócić pod wodę, aby być aktywniejszym uczestnikiem i płynąć tam gdzie chcę.

cyclingirl.pl


Tagi: , ,



Ania
Ania
Od 2 lat dumna posiadaczka roweru szosowego. Sezon 2013 poświęciła na dopasowanie roweru, aby w 2014 roku startować w ramach Pucharu Polski w Rowerowych Maratonach Szosowych. Rok 2015 to co raz dłuższe dystanse. Osiągnięcia 2014: pokonanie dystansu 336 km w 20 h i I miejsce w kategorii K2 w Pucharze Polski w Rowerowych Maratonach Szosowych. Marzy, aby kiedyś przejechać 1008 km w 3 dni.




Previous Post

Silne wiatry

Next Post

Wiatraki z Fuerteventury





You might also like


More Story

Silne wiatry

107 tys. mieszkańców, 70 tys. kóz, film Exodus: Bogowie i królowie. Co mają wspólnego? Wyspę Fuerteventurę. O...

10 March 2015