Po co mi to wszystko?

Blog / Męskim okiem / Motywacja / 2 marca 2015

„Ile kilometrów dziś przejechałeś?”, „Na rowerze w taką pogodę?”, „Nie boisz się jeździć po ciemku?”. Oto tylko kilka pytań jakie zadają mi sąsiedzi czy znajomi kiedy widzą mnie na rowerze. Czasami mi zazdroszczą, czasami patrzą wręcz z politowaniem. Sam też zadaję sobie pytanie dlaczego uprawiam sport, dlaczego taki sport.

Mam kilka rowerów, szafę strojów kolarskich, kilka par butów SPD, wielkie pudło narzędzi i kilka szuflad pełnych części. Mapy zwiedzonych rejonów wysypują się z szafy, a moje ręce i nogi zdobią blizny po kraksach, głowę natomiast wypełniają wspomnienia. Mam też ponad 50 GB zdjęć z wycieczek, wypraw czy startów. Lubie co jakiś czas je przeglądać. Po jednym folderze (wyjeździe). W tych fotografiach siedzi odpowiedź na tytułowe pytanie.

A więc, po co mi to wszystko? Dlaczego jeżdżę rowerem? Dlaczego każdy wolny weekend spędzam w podróży? Każdy wolny wieczór na treningu?

Żeby doświadczyć takich widoków:

CYCLINGIRL.PL - BLOG ROWEROWY Z PERSPEKTYWY DZIEWCZYNY

CYCLINGIRL.PL - BLOG ROWEROWY Z PERSPEKTYWY DZIEWCZYNY

CYCLINGIRL.PL - BLOG ROWEROWY Z PERSPEKTYWY DZIEWCZYNY

Żeby po całym dniu w trasie zasnąć w takim miejscu:


CYCLINGIRL.PL - BLOG ROWEROWY Z PERSPEKTYWY DZIEWCZYNY
CYCLINGIRL.PL - BLOG ROWEROWY Z PERSPEKTYWY DZIEWCZYNY
DIGITAL CAMERA
CYCLINGIRL.PL - BLOG ROWEROWY Z PERSPEKTYWY DZIEWCZYNY

O świcie po otwarciu oczu zobaczyć:

CYCLINGIRL.PL - BLOG ROWEROWY Z PERSPEKTYWY DZIEWCZYNY
CYCLINGIRL.PL - BLOG ROWEROWY Z PERSPEKTYWY DZIEWCZYNY
CYCLINGIRL.PL - BLOG ROWEROWY Z PERSPEKTYWY DZIEWCZYNY
Żeby codziennie gonić horyzont:


CYCLINGIRL.PL - BLOG ROWEROWY Z PERSPEKTYWY DZIEWCZYNYA w drodze z pracy nadłożyć „parę” kilometrów, aby cyknąć fotkę:

CYCLINGIRL.PL - BLOG ROWEROWY Z PERSPEKTYWY DZIEWCZYNYI jak najczęściej ponosić rower w triumfalnym geście:

CYCLINGIRL.PL - BLOG ROWEROWY Z PERSPEKTYWY DZIEWCZYNY

Wszystkiego tego co powyżej sobie i Wam życzę. Bo warto!


Tagi: ,



Marcin
Marcin
Zawodowo inżynier, prywatnie mąż Ani, hobbistycznie kolarz – amator lubujący się w dystansach ultra. Ukończył Maraton Rowerowy dookoła Polski (MRDP) oraz dwukrotnie Bałtyk Bieszczady Tour. W 2015 roku przejechał polskie góry w ramach górskiej edycji MRDP.




Previous Post

8 rzeczy, które zmieniły moje rowerowe/kolarskie życie

Next Post

Wspólna pasja - czy warto?





You might also like


More Story

8 rzeczy, które zmieniły moje rowerowe/kolarskie życie

Ale tak naprawdę nie tylko o rzeczach, również o osobach i wydarzeniach. Tata - to on za mną biegł, kiedy uczyłam...

28 February 2015