Szosówka dla dziewczyny

Blog / Sprzęt / 24 października 2014

Kupując rower dla dziewczyny musimy liczyć się z dylematem: czy rama ma być w kwiatuszki czy w serduszka. Należy też pamiętać, że najmodniejszym kolorem w tym sezonie jest fuksja. Jeśli czyta to jakiś facet pewnie zachodzi w głowę co to jest za kolor. Ano całkiem ciekawy… na taki kolor właśnie maluję swoje ostre koło.

A teraz na serio. Rynek oferuje niewiele kobiecych rowerów. Kupienie takiego jest zapewne dobrym rozwiązaniem. Z jakich względów, to ciekawie napisano na blogu: www.rowerowe-porady.pl. Tutaj jednak chciałbym skupić się na dostosowaniu roweru/ramy typu unisex. Z racji budowy ciała kobiety, kupienie roweru „niedamskiego” z małą ramą nie wystarczy.

Opiszę historię na przykładzie Ani (wzrost 160cm), która od dwóch lat jest posiadaczką Krossa Venoma, od roku jest nawet szczęśliwą posiadaczką tego roweru. Początkowo rama wydawała się za długa. Mimo dobrej wysokości, umożliwiającej swobodne zeskoczenie z siodełka kierownica była za daleko. Wymiana mostka na pięciocentymetrowy nie pomogła, po wymianie widelca i naładowaniu podkładek pod mostek zrobiło się trochę lepiej ale to ciągle nie to (dodatkowo taka ilość podkładek wygląda strasznie). Zaczęliśmy już szukać nowej ramy. Wtedy dowiedziałem się o kompaktowej kierownicy, czyli takiej o krótszym zasięgu.  Zdjęcie poniżej:

Kierownica kompaktowa

Kierownica kompaktowa

 

Uzyskaliśmy skrócenie pozycji o 7cm, co umożliwiło zająć komfortową pozycję (jeśli założyć, że na szosówce w ogóle można czuć komfort). Na zdjęciu zaznaczyłem dwa bardzo ważne parametry kierownicy: zasięg i głębokość. W barankach kompaktowych zasięg wynosi około 80mm, natomiast głębokość (obniżenie) to jakieś: 110-120mm.

Skupiłem się na kierownicy, ale czy jeszcze coś jest ważnego? Oczywiście, że jest. Pomijam sprawy typu siodełko gdzie wybór jest prosty – są modele damskie i męskie.

Rama

Nawet jeśli zamierzamy nabyć ramę unisex warto skupić się na jej geometrii. Oczywiście długość i wysokość są parametrami, które można znaleźć w każdym katalogu i łatwo je porównać z innym rowerem, będącym punktem odniesienia. Jednak w ramie czai się pułapka – overlap. Co to jest? Jest to zjawisko zahaczania przodem buta (przy poziomo ustawionych korbach) o skręcone koło przednie. Nie mówię, że overlap jest wadą ramy – jest cechą, o której należy wiedzieć zanim pochylimy rower w ciasnym zakręcie.

Napęd

Tutaj to kwestia predyspozycji ale znakomita większość dziewczyn woli miękkie biegi niż siłową walkę stojąc na pedałach. Dlatego warto zainwestować w 3 tarcze z przodu, lub kasetę o większej rozpiętości. Odrębnym tematem są manetki. Warto wybrać takie, które pasują do mniejszych dłoni. Wg mnie Campagnolo, będą idealne ale to także kwestia gustu. Ania używa Shimano i nieco narzeka na obsługę hamulców.

Na koniec truizm: jeśli kupujecie pierwszą szosówkę przymierzcie się do niej. Jeśli składacie ją z części zasymulujcie pozycję jakiej się spodziewacie na innym rowerze.


Tagi:



Ania
Ania
Od 2 lat dumna posiadaczka roweru szosowego. Sezon 2013 poświęciła na dopasowanie roweru, aby w 2014 roku startować w ramach Pucharu Polski w Rowerowych Maratonach Szosowych. Rok 2015 to co raz dłuższe dystanse. Osiągnięcia 2014: pokonanie dystansu 336 km w 20 h i I miejsce w kategorii K2 w Pucharze Polski w Rowerowych Maratonach Szosowych. Marzy, aby kiedyś przejechać 1008 km w 3 dni.




Previous Post

Śniadanie mistrzów

Next Post

Podsumowanie sezonu 2014





You might also like


More Story

Śniadanie mistrzów

Z tymi śniadaniami było u mnie bardzo różnie. Kiedyś jak wstawałam, to jadłam jakiś słodki jogurt, a dopiero w pracy...

21 October 2014